Ufilcowani

6 Czerwiec 2017, 8:42 Tagi: , , , ,

W sobotę miałyśmy na warsztatach niesamowitych gości. Chyba żadna z nas nie wierzyła (choć każda miała taką nadzieję), że uda jej się wyczarować misia z wełny.

Przyjechała do nas z daleka Magda z Muma Studio aby nas nauczyć filcowania na sucho. Przez kilka godzin za pomocą wełny, dziwnych igieł i dużej determinacji tworzyłyśmy wspomniane misie. Z kolorowymi, precyzyjnymi stópkami!.
Każdy miś to indywidualista stworzony z serca, budzący wiele emocji, dumy i uśmiechu!

W imieniu swoim i Magdy Muma Studio dziękujemy za przybycie i kreatywnie spędzony czas.
Było twórczo, pracowicie i nie obyło się bez niespodzianek. Pomylone nogi z rękoma (teraz ręce mają rękawiczki ;P) wyglądają jak chrupki Chitos . Ale niech będę usprawiedliwiona, jako organizatorka miałam przecież też inną odpowiedzialność na głowie i nie dosłyszałam wszystkich cennych rad Moniki.
Oto kilka pracowitych zdjęć.